Koń jaki jest, każdy widzi :)
środa, 29 lutego 2012
poniedziałek, 27 lutego 2012
Noc
Blogi żyją nocą...
Gdy wokół nie słychać nic, prócz nieśmiałego dźwięku komputera... Nocą wszystko jest analizowane, rozważane i poprawnie oceniane... Nad rankiem wszystko znika... Jak bańka mydlana... Znów pojawiają się wątpliwości. Któregoś dnia, pudełeczko pełne dziecięcego płynu do robienia baniek się skończy... I nie ujrzy już światła dziennego żadna bańka. Wszystko będzie skończone.
Gdy wokół nie słychać nic, prócz nieśmiałego dźwięku komputera... Nocą wszystko jest analizowane, rozważane i poprawnie oceniane... Nad rankiem wszystko znika... Jak bańka mydlana... Znów pojawiają się wątpliwości. Któregoś dnia, pudełeczko pełne dziecięcego płynu do robienia baniek się skończy... I nie ujrzy już światła dziennego żadna bańka. Wszystko będzie skończone.
piątek, 24 lutego 2012
poniedziałek, 20 lutego 2012
Martwa natura
Martwa natura... Jedna z moich dwóch ulubionych martwych... Zupełnie kontrastowa od tej drugiej, która w porównaniu do zamieszczonej poniżej - zwiewnej i delikatnej, jest "dowalona", rysowana zdecydowaną kreską...
Martwa poniżej jest delikatna, zwiewna... I to chyba w tej pasji jest najpiękniejsze... Różnorodność...
niedziela, 19 lutego 2012
Człowiek to bryła w przestrzeni
Zaczynając rysować człowieka musimy myśleć o nim jak o bryle. Nie jest ważne, by miał on narysowany każdy włos, rzęsę i paznokcie :) Liczy się jego przestrzenność, proporcje. Należy go tak umieścić w przestrzeni, aby czuć było, że on leży, siedzi, skacze czy co mu tam do głowy jeszcze wpadnie.
Koń ołówkiem
Troszkę z tęsknoty za wiatrem we włosach w czasie dzikiego galopu w lesie...
Moje poniższe bazgroły publikowane były na łamach miesięcznika "koń Polski" :)
sobota, 18 lutego 2012
piątek, 17 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)







